Wcześniak i co dalej - moje doświadczenia jako mamy skrajnego wcześniaka


Na blogu opisuję moje doświadczenia jako mamy skrajnego wcześniaka. Poruszam tematy, które są trudne dla mam w podobnej sytuacji. Ale i pozostałe coś znajdą dla siebie, bo wcześniak to też normalne dziecko. Tyle, że z trudnym startem. Poruszam trudne kwestie emocji i przeżyć, których nie zrozumie ktoś kogo dziecko nie musiało walczyć o życie, kto nie widział dziecka ważącego 1500 g, kto nie czuł ogromnego przygnębienia zamiast wielkiej radości w chwili urodzenia się dziecka. Emocje te dają w kość na starcie. Potem przychodzą nowe problemy. Chyba największym jest karmienie. Najpierw dylemat czy uda się piersią, potem okazuje się, że na początku i tak trzeba butelką, a potem powrót na pierś. To nie są łatwe sprawy jak się ich doświadczy. Później przychodzi rozszerzanie diety. I tu mamy są pozostawione same sobie. Czasem trudno jest uzyskać od lekarza poradę kiedy i jak zacząć. To jest temat trudny dla każdej mamy, a mamy wcześniaków mają jeszcze jeden korygować wiek czy nie? Rozwój takiego dziecka to również temat trudny i często wymagający udziału specjalistów. I o tym też piszę. Kto i co bada. Ja wiem, że mój blog nie porusza nie wiadomo jak ważnych spraw. Nie jest to blog z tekstami z najwyższej półki. Ale jest to blog z misją: pomóc jak największej liczbie zagubionych mam wcześniaków. I wiem, że mi się to udało. A apetyt wciąż rośnie.


  • Dodano: 6 lat 11 miesięcy temu
  • Wyświetleń: 5304
  • Kliknięć: 1125
  •  21.21
  • 7439
  • 1.00

  •  Tagi: 

  • dziecko
  • macierzyństwo
  • wcześniak
  • trudny start